• Wpisów:2396
  • Średnio co: 19 godzin
  • Ostatni wpis:1 godzinę temu
  • Licznik odwiedzin:312 583 / 1940 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Król przestaje wydawać się ciekawą osobą.
Nabieram podejrzeń, że tym czego mu brakuje nie jest partner a odpowiednio dobrana porcja psychotropów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"Często podejrzewał, że jedną z rzeczy pozwalających im utrzymać małżeństwo w czasach, gdy każdy rok przynosił wieści o rozpadzie związków kolejnych przyjaciół, było poszanowanie tajemnicy, na wpół dostrzeżonej, lecz nigdy nie dopowiedzianej myśli, że w gruncie rzeczy coś takiego jak małżeństwo, związek nie istnieje - każda dusza trwa samotnie, nie poddając się próbom racjonalizacji. To właśnie była tajemnica. I nieważne, jak dobrze zna się swojego partnera, od czasu do czasu każdy natrafia na niespodziewany mur bądź wpada w nieoczekiwaną pułapkę. A czasami (dzięki Bogu nieczęsto) natrafiamy na chwilę absolutnej obcości, coś jak niewidoczna turbulencja, która bez żadnych przyczyn może wstrząsnąć samolotem - przekonanie, przeświadczenie, którego istnienia nigdy się nie podejrzewało, tak osobliwe (przynajmniej dla nas), że wydaje się niemal graniczące z psychozą. A wówczas trzeba stąpać bardzo uważnie, jeśli ceni się swoje małżeństwo i spokój ducha. Należy pamiętać, że gniew z powodu podobnego odkrycia to domena głupców wierzących, iż jeden umysł może naprawdę poznać drugi."
 

 
Standardowy powakacyjny wpis powinien zaczynać się od przywitania w jęzuku miejsca w którym byłem. Nie mam jednak zielonego pojęcia jak jest "dobry wieczór" po słoweńsku !!!

Kolejne zdanie zaczynałoby się: "szkoda, że wakacje tak szybko minęły".

Jednak zupełnie nie szkoda. Cieszę się z tego powodu. Wyjazd całą rodziną to męczarnia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Byłem wczoraj na pierwszej randce z nowym chłopakiem. Poznany na fellow - można powiedziec, że to moj sąsiad , mieszka kilkaset metrów licząc od mojego domu.
3 lata starszy, 3 centymetry wyzszy, zaskakująco mądry i oczytany.
Z planowanej godzińy, randka trwała 5 godzin.
Była zaskakująco banalna w swej prostocie, naturalna i bezstresowa.
Dzisiaj mamy zobaczyc się znowu.
Król wydaje się wyjątkowo ciekawą osoba.
Ciekawe.
  • awatar taru: Trzeba się poznać :) Początki zawsze są najbardziej ekscytujące.
  • awatar tajemniczybluznierca: na początku zawsze ekscytacja, ale powodzenia :)
  • awatar Noope: OOoo, No to chyba super, nie? Gdyby randka trwała 3 godziny, to wtedy "trójka" byłaby waszą cyfrą :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ładna pogoda, wolne, śniadanko z rodziną w modnej miejscówce.

Kelner pedał- nie dalej jak wczoraj napisałem mu komentarz, że jest przystojny. Na zdjęciu owszem, w rzeczywistości nie.

Stolik w knajpce obok pedały.

Obok nas przechodzą pedały.

Pod kinem pedały.

Wszędzie pedały !!!!!!! co z tym światem ?! w jakim kierunku on zmierza.

I jak tu ma nie być końca świata ?- powiedziałaby moja babcia.
 

 
 

 
Mam wrażenie, że portale zmieniają człowieka.
Nie ma oczywiście mowy, że na lepsze.
Może uodparniają, może pozwalają pogodzić się z szarą rzeczywistością.
Żeby należeć do mainstreamu trzeba zachowywać się jak cała reszta.
  • awatar YoungMen: Dlatego jak najszybciej je usuń - czy wyobrażasz siebie dlalej za X lt na tych portalach, przesypiając szansę nna rozwój i osiągnięcie sukcesu w życiu ? One tylko degenerują.
  • awatar taru: Smutna prawda.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przerażajace jest chcieć mieć wszystko co sie zobaczy.
Potrzebuje samochód a mysle o elektrycznej hulajnodze.
W międzyczasie oczekuje 24 paczek.
A teraz siedze i czekam na Tunela
  • awatar Noope: @Amenhotep: wiedziałem, że chodzi o modę! Czyli mnie to czeka za parę lat (podobnie jak czapka z daszkiem)
  • awatar Amenhotep: @Noope: Jezu Noope teraz taka moda XD atak serio to z nogi nie wycisnę 30 km na godzinę
  • awatar Noope: Ale po co elketryczna hulajnoga xD? W sensie po co elektryczna? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Remont zbliża się ku końcowi.
Ja uskuteczniam głodówkę- załamany cyframi wyskakującymi na wadze.
Żar leje się z nieba.
I ku własnemu zaskoczeniu - romansuje z młodszymi od siebie chłoptasiami.
Pani psycholog powiedziała - ze romansowania z kilkoma osobami jednocześnie to najnormalniejsza w swiecie rzecz.
1,5 tygodnia do wyjazdu na wakacje !!
  • awatar agy: Ja też daję w prawo ładnych młodszych chłopców i nawet mam z nimi dopasowania :o nie chcę być milfem :<
  • awatar Hunter hope: tez by zrobił remont a raczej wymiane mebli :D,lepszy nadmiar niz niedosyt :D, sam nie wiem czy lepiej zostać spać ,etc. ,czy jechac z familią
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Remont w taką pogodę był średnim pomysłem.
Litry potu, przesuwanie, malowanie, noszenie.
Życie na pudłach.
Ugh
 

 
1) Dostałem się na staż. Powinienem się cieszyć bo przeszedłem assessment najlepiej z grupy. Boli mnie tylko niskie wynagrodzenie. Jednak lepszy rydz niż nic a zdobędę doświadczenie w dobrze znanej na świecie firmie. Zaczynam od października.

2) Nawiązując do pkt 1, muszę kupić samochód jako, że mój pracodawca ma siedzibę w innym mieście - z tragicznym dojazdem. Jakieś propozycje co do pierwszego auta ? Budżet max. 15-16 klocków ????!!!!

3)Kupiłem w lumpie spodenki Ralpha do pływania na lato
  • awatar Amenhotep: @tajemniczybluznierca: ty chyba tez to mylisz ze stażem z up XD
  • awatar Amenhotep: @Hunter hope: jak za 8 stow xd to nie z urzędu pracy. Az tak zdesperowany nie jestem XD
  • awatar tajemniczybluznierca: Jakbym miał teraz za te ochlapy stazowe pracować to bym się chyba załamał
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Do rozmów o pracę można się przyzwyczaić i wymiatać, ciagle powtarzając te same frazesy.
Dzisiaj jedna, jutro druga. Ciekawe oglądać rekruterow bardziej zestresowanych niż ty sam.

W międzyczasie lumpeksy, farbowanie spodni, pieczenie ciasta.

Niecałe 3 tygodnie i wakacje w Słowenii
 

 
1)Zaczynam zbierać materiały do remontu pokoju. Po co mi remont skoro ostatni był niecałe 5 lat temu ? Okazałem się gorszym architektem niż chciałbym przyznać. Nowa koncepcja głosi "wszystko na biało".

2)Wczoraj miałem assessment i byłem zdecydowanie najlepszy. Pani zadzwoniła dzisiaj zapraszając na kolejne spotkanie (podobno mają mnie niedosyt) cokolwiek to może znaczyć. Płacą gorzej niż słabo, ale taka firma dobrze wygląda w cv. Mam mętlik w głowie.

3)Skorzystałem wczoraj z zaproszenia Tunela i z wiatrem we włosach dotarłem na drugi koniec miasta w rekordowo, krótkim czasie. Kiedy byłem na miejscu, ochota na spotkanie minęła - tak samo szybko jak się pojawiła. Z każdym dniem mniej wiem czego chcę.

4)Nie śpię po nocach podrzucany na fali własnych myśli. Jakieś lewe recepty- ktoś, coś ?
 

 
1)Wspólny wieczór z tunelem, zamienił się w noc i poranek.
Nie robiliśmy nic, czego można byłoby żałować. Żałować można tego czego nie zrobiliśmy. Przegrałem konkurs na robienie malinek, wyglądam jak ofiara ulicznego wpierdolu. Było miło. Jego instagramowa twarz kusi bardziej niż jestem w stanie przyznać na głos.

2)Wywaliłem dzisiaj pół pokoju, nie wolno przywiązywać się do rzeczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
  • awatar Noope: Boże Kucahrzyk mnie do tego przekonał i teraz mam nadrobić wszystkie sezony
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Leżę w chmurze dymu w obcym mieszkaniu.
Czekam na Tunela.
Boje się co przyniesie ten dzień, ale i nie mogę się doczekać .
 

 
Miałem sie dzisiaj spotkać z Tancerzem. Udaję, że zapomniałem.
Tymczasem umówiłem sie z Tunelem na film. Ciekawa sprawa nie mieliśmy kontaktu 3 lata.
Wciąż pozostaje idealnie piękny, ale taki tylko do popatrzenia. W sam raz na raz. Nie umiałbym z nim nic budować.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Z tymi cv jest tak, że nikt się nie odzywa.
Potem pach jednego dnia 2 zaproszenia na rozmowy rekrutacyjne.
Oczywiście jedna z nich to assesment...ugh
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zawsze czuje się dziwnie, kiedy słyszę komplementy od znajomych pod adresem moich rodziców.
-twoja mama ma taki piękny nos
-twój tata jest taki przystojny

to chyba zależy od pkt. widzenia.
dla mnie oboje są aseksualni- w końcu to rodzice.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jestem na etapie życie w którym wolę chyba kręcić, kręcić uwodzić i nęcić niż podejmować bezskuteczne próby budowania czegokolwiek.
Może to mój urok a może psychotropy ?!
 

 
Tinder odpalony w Berlinie, to jak wejście do sklepu ze słodyczami.
Każdy pan słodszy niż poprzedni, człowiek tylko się oblizuje.

10 minut= 20 dopasowań, propozycja ślubu i randek jeśli się przeprowadzę. Chyba serio zaczynam to rozważać !!!
 

 
Fellow jest zabawne i skutecznie łechta moje puste ego.

Z tancerzem nasze drogi rozejdą sie najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Nie próżnuje, łamiąc własne zasady i właśnie wracam z randki.
Mega przystojny chłopak ale nudny i z dziwnym poczuciem humoru.
W przyszłym tygodniu kolejna randka z kolejnym chłopakiem a moze dwoma. Żyć nie umierać, robię sie powoli obojętny.
  • awatar Noope: Jakoś nigdy nie potrafiłem umawiać się z więcej niż jedną osobą w danym czasie. A jak pisałem z kilkoma to też miałem trochę wyrzuty sumienia, że traktuję ich jako koła zapasowe.
  • awatar Amenhotep: @tajemniczybluznierca: obaj wiemy, że to koniec. nikogo nie oszukuję
  • awatar tajemniczybluznierca: Skoro już zakładasz, że koniec z tancerzykiem to po co jeszcze Ci kolejne brnięcie w nowe znajomości? Nikt nie chce być opcją na poczet nowych...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›