• Wpisów: 2417
  • Średnio co: 19 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 21:13
  • Licznik odwiedzin: 313 826 / 1966 dni
 
itcanalwaysbeworse
 
Amenhotep: Śnił mi się koniec świata (nie po raz pierwszy i prawdopodobnie nie ostatni). Miałem 40 minut do zamknięcia wrót ultranowoczesnego bunkra/statku ?! w którym mogłem to przetrwać z rodziną i setkami ludzi , którzy na nowo mogli zaludnić planetę.(ciekawe, że miał przetrwać pedał i masa emerytów). W ostatnich chwilach postanowiłem ogarnąć zapasy na bliżej nieokreślone lata w zamknięciu. Napadłem więc na sklep z żywnością bezglutenową wtf ?! kradnąc masę pomidorów w na pół opróżnionych słoikach i musli. Następnym celem była apteka, która poza typowym asortymentem oferowała również kinkiety, kasetony sufitowe i odzież roboczą. Bez zastanowienia skierowałem się na dział z psychotropami, grożąc pistoletem mojej nauczycielce chemii z gimnazjum, żeby zapakowała mi wszystkie zapasy leków nasennych i uspokajaczy. Następnie przygotowany we wszystkie must have udałem się do arki przetrwania.

amen.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.