• Wpisów: 2343
  • Średnio co: 18 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:34
  • Licznik odwiedzin: 308 141 / 1819 dni
 
itcanalwaysbeworse
 
Amenhotep: Mam szczęście do dziwnych sytuacji.

Aplikacja -Tinder sparowała mnie dla odmiany z chłopakiem z Warszawy.
Był w Łodzi "odwiedzał kolegę" z którym był z związku całkiem niedawno temu, bo tamten przeprowadził się do Łodzi.
Szybko zrozumiałem i potwierdziłem fakt, że wpadł do Tindera z którym  ja się umawiałem.
Spotkali się na sex.

umieram


*edit
Napisałem Tinderowi, że możemy być kolegami.
To jeden z tych kroków, które człowiek robi wbrew sobie, dając pole do działania antydestrukcji.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego